Mam pewien problem gdyż mam za bardzo wysokie spalanie nie wiem co jest przyczyną po rozmowie z pewnym zajeżdżaczem tt powiedział mi że jak jedzie turystycznie to pali 4 jak zapieprza po polach to 5 a jak topi się w bagnach to 6 a ja mam wręcz o wiele wyższe spalanie bo jak jadę turystycznie powoli się rozpędzając do 80-100 i cisnąć prawie nie dając gazu pali 6 jak dziduję po polach to 8 a jak bagna to 10 nawet ostatnio po wizycie u mechanika i regulacji zaworów i czyszczeniu i regulacji gaźnika spalanie mieszane trasa/dzidowanie wyszło 7l i nie wiem co jest przyczyną tak wysokiego spalania kupowałem ten motor po to żeby mi mało palił i zapierdalał a nie palił jak 2t bo mnie ledwo stać na utrzymanie a co dopiero zalać do baku mam nadziej że ktoś miał podobny problem i mi pomoże ustalić co spowodowało tak wysokie spalanie
Wydaje mi się że to wszystko zależy jak się jeździ i gdzie.
Mi w mieście też pali 5,5 w lesie ~8 czasem więcej.
Zależy od terenu w jakim się poruszasz ,jak agresywnie jeździsz itp.
Jeśli moto pyci jak należy,odpala ok,nie strzela w wydech,nie wylewa się paliwo z gaźnika to wszystko w normie.
To jak ci pali 7 to spoko - moje nie pali nic bo rozprawiczone stoi od pól roku i tez jest zajebiście .Z reguły serwis do tego jest sporo droższy niż wacha wiec w czym tkwi problem ? .Wsadz zębatkę 39 zębów i będzie palił 4 z haczykiem .
אני לא צריך אמונה עיוורת,
אני לא צריך עזרה קומית,
אני לא צריך להסתכל על הפצעים,
אני לא צריך את ישוע המשיח סופרסטאר,
אני לא צריך טלוויזיה ביום ראשון,
אתה יכול להיות בטוח, אני לא צריך דת.
Nie ma co śię oszukiwać że singiel 600 pali 4 litry... Mi w trasie pali tak 5,5 - 6 a w terenie ile wleje to spali raz mialem tak że 12 litrów i ledwo 100km zrobiłem wkońcu tłok jak pięść musi swoje wypić
Było: Motorynka , Komar1973 , WSK 3 , SHL M11 , Yamaha TT600 4GV BELGARDA...
Lepiej umrzeć stojąc niż żyć na kolanach...
Jazda na motorze to najlepsza rzecz jaką można robić w ubranich...
Wojtek.Krk pisze:Jeśli moto pyci jak należy,odpala ok,nie strzela w wydech,nie wylewa się paliwo z gaźnika to wszystko w normie.
Dokładnie tak. Duży wpływ na spalanie ma (oprócz stopnia odkręcania manety ) ustawienie gaźnika i wydech. Ja na spalanie nie narzekam, tankuję co 100 km-ów, wychodzi średnio 5 - 5,5 litra. Nawet dzisiaj weszło 5,3 L A specjalnie oszczędnie nie jeżdzę, wręcz przeciwnie
Wszystko się zgadza, ale co trzeba robić żeby moto spaliło 10l Moja Koza pali...tyle ile jej wleję A tak bardziej serio to spalanie wychodzi mi w granicach 6l, max 7l przy ciężkiej orce. Więcej nie chce, nawet jak jej wleję to zostawi trochę co by na kolejnym endurzeniu o suchym pysku pracować nie musiała
A więc trochę mnie uspokoiliście z tym spalaniem ale i tak wydaje mi się dużo i chciałbym żeby mniej paliło macie jakieś pomysły może dysze zmienić a jak tak to jaką lub od czego i jaka cena była by tej ważnej śróbki
Zmienisz dysze na mniejsze to moto nie będzie chciało jechać
Napiszę tylko, że u mnie nie ma potrzeby odkręcać manetki więcej niż 3/4, bo potem i tak już nie ma większej mocy, a paliwa na pewno mniej się leje niż przy odkręceniu do oporu. Pewnie to ma też jakiś wpływ na spalanie
a sprawdź ustawie iglicy gaźnika tego drugie co na podciśnieniu działa i kiedy się otwiera w którym momencie 1 gaźnik mechaniczny jest, bo wedle manuala to przepustnica 1 gaźnika 6 mm jak będzie od samego dołu czyli nawet bez ustawienia biegu jałowego ma wtedy się otwierać przepustnica drugiego, u mnie ktoś skręcił że jeden i drugi równo brały i wystarczyło mały gazik i szedł jak coś źle napisałem to niech ktoś poprawi
Dokładnie tak jak maciek tt6 napisał spotkałem się z taką metodą poprawiania osiągów przy tym gaźniku i objaw jest w postaci trochę lepszego zbierania się silnika ale tez większej paliwożernosci ( tyle ze jak mechanik regulował to powinien to ew poprawić )jednak sprawdzić niezaszkodzi .
אני לא צריך אמונה עיוורת,
אני לא צריך עזרה קומית,
אני לא צריך להסתכל על הפצעים,
אני לא צריך את ישוע המשיח סופרסטאר,
אני לא צריך טלוויזיה ביום ראשון,
אתה יכול להיות בטוח, אני לא צריך דת.